Historia ta opowiada o rodzinie Aith

Logo




Postacie

  • Arne Aith
  • Kai Aith~Kay Kith
  • Dracon Aith
  • Kraitorr 

Sezon 1

Rozpoczęcie nowego serialu...

Odcinek 1 : Wstęp

Dawno , dawno temu w odległej galaktyce ....

Tududu

AB:AS

Kiedy Kai przemienił swą formę w Kay Kitha postanowił szukać swego syna , o imieniu Arne . Ale oczywiście nie poszło po myśli . Doszedł brat Arne , co nawet sam Kay nie rozumiał jak ... (Cofamy się o 5 lat wcześniej) Kraitorr walczył z Arne , walka była wolna i precyzyjna . Kraitorr wziął jakiś przedmiot , poświecił nim w Arne , pchnął Kraitorr Arne i uciekł . Biegł w stronę słońca Lighatrypus i wszedł na swój statek , sklonował Arne , tylko ,że ten Arne był cały biały , wszystko ,czyli Ubranie oraz włosy i piórka . Kraitorr nazwał go Dracon Aith , niszczyciel rodziny czy tam zakonu Aithów ... CDN

Odcinek 2: Dalsze losy 

Kay rozboczynał walke z Draco . Jednakże Draco uderzył Kaya z taką siłą ,że Arne i Kraitorr by nie żyli . Kai oczywiście przeżył , ake z wielkimi stratami . Myślał sobie :"Jeżeli to jest klon Arne , to skąd tyle siły ? Będę musiał przyjść do Kraitorra i mocno mu sprać , bo dlaczego stworzył takiego potwora ..." No i tak uczynił . Poleciał na Jeghintosh - siedziba bazy owego Kraitorra . Wbił , odrazu zabił trzech żołnierzy Klonów Kraitorra i wziął Kraia za szyje i mówi :"GADAJ! Po co stworzyłeś tego potwora!?" , a on odpowiedział "Pff, by zniszczyć waszą rodzine ! Wszystko ... KOMPLETNIE WSZYSTKO!!!" . Kai się zdziwił , że taki łowco-sith może tak mówić , on by nawet dziecka nie pokonał .Kai powiedział : "On może obrócić się przeciwko tobie ! Zdajesz sobie sprawę z tego ,że on też CIEBIE ZABIJE!" . Krai się zmartwił:"Niee .. przeciesz go stwo... hmm". i Na tym rozmowa się skończyła , Kai rzucił go o ścane i poszedł . Szukał Arne po wielu planetach , i nadal myślał co może zrobić Draco , by zniszczyć wszystko co żyje i chodzi .Wreszcie wylądował na planecie zwanej Rohhonesu. Spotkał tam jedynego ptaka - Nazywał się Chase . A ,że Kai był już owiele milszy nie zabił tego typa . Spytał:"Witaj ptaku ! Kim jesteś ? Może Cię nie zabije , ja jestem Kai Aith" , na co odpowiedział z wielkim przestraszeniem "Ka..Kai Aith ?" klęknął."Błagam oszczędź mnie! Jestem zwykłym mieszkańcem Rohhonesu." Kai odpowiedział:"Nie mam takiego zamiaru,Chase o ile się nie myle ?" .. "Tt.Tak panie ! Czego pan tu szuka?".."Otóż szukam mojego syna . Wiesz gdzie był?" .. "Tak wiem gdzie był ,ale dawno stąd odleciał" . Kai pomyślał i wysłuchał Chase.. CDN.

Odcinek 3: Pomarańczowe Jajko

Mineło kilka dni od poznania Chase'a . Ale Kai wyruszył dalej , miał plan stworzyć potężnej maszyny - Pierwszą maszyne niszczącą planety i gwiazdy , nazwał tą maszyne "Aithar" w planach budowy . Poleciał na pobliską planete RahneGeżu, planeta z wieloma rzeczami . Znalazł tam papier , mówiący o jajku , nie zwykłym jajku ponoć ich jest 10 . Pisało też tam:

Jajko wykluje się o północy, dokładnie w pełni księżyca. Na niebie stanie się ciemno, i wyjcie niebywała istota. Oczywiście każde jajko ma inny gatunek stworzenia . Wiem o tym, sam wyklułem jedno jajko i....

I na tym się wszystko urwało . Kai zlokalizował pobyt owego jajka , zamek, nie opuszczony zamek. Dziesięć gwardzistów i trzech strzelników . Kai pomyślał:"Co oni są? Ze starej daty! Haha, jednym palcem u nóg bym ich pokonał". Zniszczył bramę i zabił wszystkich, tak odrazu. Popatrzył na architekture i powiedział :"Jeżeli domy są zbudowane razem z murem, to nie tylko ,że zniszczą domy i ludzi w nich to jeszcze wejdzie przez to więcej osób, szkoda ,że ja nie użyłem tej taktyki Hahaha". Patrzy z zairytowaniem , 2 brama, no to wchodzi . Nikogo nie ma , bierze kule i znowu poczoł mówić :"Te jajko jest tak łatwe do zdobycia? Myślałem ,że tu armia Draco będzie . Eh Ci starzy fanatycy ,Hahaha." Również spotkał Luke'a ale ten nie miał czasu i pobiegł w stronę wioski . Kai się zdziwił i wszedł na statek , położył Pomarańczowe Jajko z gwiazdką na środku i poleciał dalej. CDN...

Odcinek 4:Niespodziewany Gość

WRESZCIE! Kai odnalazł wielką moc w jednej osobie, czyli w jego synu . Znajduje się w Hoth, chciał znaleść miecz pierwszego Kai'a, no i się zamknął w celi, raczej nie on tylko Kraitorr. Kai popatrzył się na wejście, wspominał swoje złe czasy, i przyglądał się jak została zniszczona ta baza. Wszedł, nie było aż tak ciemno, jak wydawało się Kai'owi. Znalazł celę z Arne i wszedł. Arne się przestraszył, nie widział twarzy. I usłyszał krzyk :"ARNE!!", wyciągnął miecz i pod wpływem światła zobaczył twarz swojego ojca. Natychmiast go przytulił, polecieli dalej. Wylądowali na Rohhonesu, Arne zapoznał się z Aitharem(Bazą) i Chase'em, zaprzyjaźnili się. Chase opowiadał dla Arne różne legędy na temat tego jeziora.*W Jeghintosh* :"Ahh, ten zły Kai! Wkurza mnie na całego!" uderzył o ściane, :"Masz wielką moc, znasz technikę walki Kai'a! Jesteś drugim osobnikiem rodziny Aithów i używasz AithGun'a", :"I co z tego!? Muszę znać nową technikę, by zabić go małym palcem. Kraitorr możesz znać ten atak, odpowiedz!" Cisza. Kraitorr przytaknął, wszedli do sali treningowej. Po chwili Kraitorr odpowiedział :"Twoje imie oznacza Żmijosmoka lub Wiwerne?",Draconis powiedział, że tak. :"Dobrze znam atak na zabicie 6 osób na raz, oto jest VivernHō. Atak przypominający wyglądem Wiwerne!." CDN..

Odcinek 5: Ailime?

Dracon popatrzył się na swojego kompana, odpowiedział :"Taki atak nie jest ciekawy. O wiele bardziej potrzebny, by był jakiś potężny! Taki co przebije AithGun", "Dracon przecież VivernHo na tym polega, możesz równiesz tym atakiem sterować jego lot i siłe!" Na tym zakończyła się rozmowa. Wbiegł jeden z żołnierzy klonów Kraitorr'a :"Mistrzu! Kai uwolnił Arne...". Dracon cały był w czerwieni, zabił tego żołnierza. "AAAGH! Przecież nie możliwe, gdzie on był nikt by nie wyczuł jego mocy! AAAGH!". I tak wysłali kilka gwardzistów na Rohhonesu .*W tym czasie na Rohhonesu* Arne szedł sobie przez wojsko swojego ojca. Powiedział wszystkim, by trenowali owielie bardziej wyczucie i celność. Arne też nauczył ich ciekawego ataku o nazwie BlasterGun, czyli wysysanie energi blastera i strzelanie rękami. Był wieczór, Arne wyszedł popatrzyć na przepiękne jezioro. Tędy też chodzi jedna z gwardzistek żołnierzy. Przywitała się z Arne i powiedziała :"To zaszczyt pana spotkać", Arne odpowiedział :"Spocznij! Zdejmij hełm, po treningu nie musisz go nosić" . Kiedy gwardzistka zdjeła hełm, Arne zobaczył przepiękną twarz :"Eee, jak masz na imie?", :"Ja nazywam się Ailime. Dla niektórych Alima." Zapadła cisza, Arne się zakochał. Nagle wyskoczył z tyłu gwardziste Dracona, zaatakował Arne, jednak Ailime użyła BlasterGun i zabiła go. Arne podziękował jej, z okna spojrzał Kai i pomyślał :"Hyhyhy... Ale szybko rosną! Już ma dziewczyne .." .... CDN!

Odcinek 6, część 1: Ro, ro... Roboty?

Pewnego dnia Kai normalnie budował swój zabójczy arsenał. Arne i Ailime gadali sobie i rozmawiali, nie dawno zostali zaręczeni, ponieważ od odcinka 5 mija ponad 9 miesięcy. Kai jednakże nadal czuwał, bo przez te 9 miesięcy nic się nie stało. Po chwili usłyszał jak część AT-KI została zabrana, wielkie maszyny bojowe którę są ważne w obronie gdyby ktoś zły zaatakował. Arne się tym nie przejął, ponieważ jego głowa była tylko zainteresowana w Ailime, i na wzajem. *BUUM* nagle coś wybuchło, i zatrzymał się czas. Kai z ciekawością na to patrzył, nagle z dymu wyłoniła się postać, nieco podobna do Kai'a. Podskoczył i zaczął coś szeptać, nagle czas znowu ruszył. Jednakże Kai i dziwna postać była gdzie indziej, Kai się nieco przestraszył... ALE NIECO! Postać ta powiedziała do Kai'a:" Ty jesteś Kai Aith? Jeżeli tak to wiedz iż jestem tobą z przyszłości!", Kai nie uwierzył i odpowiedział:" Jeżeli jesteś z przyszłości dlaczego jesteś szary i taki w paski? I masz inne włosy!", "No właśnie", i postać ta podleciała z szybkością do Kai'a i próbowała uderzyć go w brzuch... nie udało się jej. Kai oddał kopniakiem i zobaczył różne iskierki. Nagle postać powiedziała :" Hah! Jesteś silniejszy niż myślałem, ale to nic nie zmienia! I tak Cię zniszczę, nie ma bata...", " Kim ty do cholery jesteś!". Postać przestała się uśmiechać i powiedziała :" Jestem Kairon, bioniczny ty z Alternatywnej przyszłości"... CDN!

Odcinek 6, część 2: Ro, ro... Roboty?

Kai zaczął myśleć jaki atak użyć na pokonanie Kairona. Zaczął się dialog:" Aha... Jeżeli jesteś z alternatywnej przyszłości, do dlaczego masz szaty? Żaden robot nie ma szat po poco!", :" Są wygodne... Widzę, że myślisz jaki atak użyć? HA! Żaden twój atak nie jest w stanie mnie pokonać. Niestety przegrasz *Kairon robi złą minę o taką >:D*. Nagle Kai zaczął atakować Kairona, Kairon unikał. Kai użył BlasterGun'a, przez to Kairon stracił ogonek. :"Nah! Wiesz co? Taka strata jak brak ogonka nic nie znaczy, ponieważ..." i tu ogonek odrósł. Walka trwała dość szybko, Kai i Kairon w tym samym czasie użyli BlasterGun'a. Kai używał tylko tę technikę ponieważ nie chciał zniszczyć planety a Kaironowi było obojętnie. Nagle Arne przybiegł na koniec walki. Podbiegł po cichaczu do Kairon'a i użył BlasterGun'a, dlaczego BlasterGun'a? Bo sławne (padum cy). Kairon przez to miał dziurę w brzuchu, ale nadal żył. Wziął Arne za szyje i go dusił. Kai się wkurzył i nagle jakieś czerwone pole wokół niego zaczęło się kręcić, nagle z ziemi wyszły ognie i orbitowały przy Kai'u. Kai z całeś siły atakował Kairona, ale Kairon uniknął kilka ataków. Kai wziął jego dziób i połamał. Również Kai zmiażdzył Kaironowi głowę. Kairon uciekł za nim doszczętnie zostanie zniszczony. Kai przytulił Arne i poszli dokończyć swoją zabójczą broń... CDN!

Odcinek 7: Zmiany!

Mineło 5 dni od ostatnich wydarzeń. Arne w tym czasie zmienił fryzurę i zostanie ojcem, również wybrał imię swojego dziecka jako Aradock o ile będzie chłopczyk, a nad imieniem żeńskim myśli Ailime. Kai dokończa budowanie swojej zabójczej broni czyli "Aithar". Jednakże co się stało z Lukiem i Chase'em? Teraz się dowiecie !

Chase po długim poszukiwaniu bazy Kraitorr'a, jednakże nic nie udało się znaleźć, nawet jednego słowa. Chase dał sobie spokój i poszedł trenować, narazie wszystko olał. A za to Luke chciał się dowiedzieć nieco o historii swojej matki- May Aith... Wrócił na ostatnie pole bitwy gdzie właśnie zmarła Maj, zauważył, że jej maska i część byłej zbroi Kai'a znikneły, i zauważył, że Kraitorr je zabrał. Nie przejął się tym, znalazł w kieszeni Maj hologram, wszystko obejrzał. Zauważył to iż jego mama nie była siostrą Kai'a, tylko jego żoną. Luke się z zdziwił, i się ucieszył. Wiedział iż należy do rodziny Aith, więc jego nazwisko "Birdenen" zamieniło się na "Aith" i wiedział, że Arne jest jego bratem... CDN.

Sezon 2

Odcinki będą o 16 wyłącznie soboty. Odcinki będą też dłuższe do czytania i nie będą złączone z poprzednim 1 sezonem.

Odcinek 1:

Wydarzenia w tym sezonie są kompletnie nie stosowne, więc jeżeli chce ktoś czytać ten sezon, nie musi czytać poprzedniego. Jednakże informacje zawarte w poprzednim sezonie będą ważne w już trzecim i "prawdopodobnie" ostatnim sezonie.

Kai Aith i Kraitorr Vexon postanowili zaatakować mniejszą część planety rodzinnej Kai'a - Wyspa Annunypt była głównym celem. Zaatakowanie baz przodków było dość trudną i urzyteczną misją. Mieszkańcy tej wyspy posiadali dość prymitywne i nowoczesne urządzenia, posiadali domy słomianie, stare parowozy, dość nieciekawą technologie, jak i blastery- pierwsze blastery. Kai postanowił iż niech złych czynów wobec tych ludzi urządzi Kraitorr, i tak się stało. Kai szybko wszedł do zamku króla, w mig nie było już straż. Król się spytaj

-Po co Ci wiedza gdzie znajdują się Artefakty? Nic to nie da, Artefakty od dawna wyczerpały swoją moc!

-Ahhh- Wydechnął Kai- Wiekszą sierotą nie jesteś? Mi nie chodzi o ich moc, tylko z czego są. Ważny metal w sobie mają, muszę go....

-Mistrzu Aith! Imperator Kokulndu postanowił przybyć w obronie tej prymitywnej wiochy!- Przerwał Kraitorr.

-Kokulndu? A po co on tu jest! Zaraz się go pozbędę- Odpowiedział Kai.

Kai odrazu kiedy zobaczył Kokulndu odrazu postanowił walnąć go w twarz swoimi piórkami. Kokulndu jednakże posiadał coś na wzór świetlnego ostrza, przez co moc słabła stukrotnie! Kai nie mógł przez pewien czas używać mocy, i na chwilę powracała. Kokulndu chciał prosić Kai'a o to, by wypuścił Króla tej wiochy. Kraitorr w ukryciu planował atak na obcego Imperatora Kokulndu. Postanowił wziąść Kraitcloner i sklonować jednego z strażników, szturmowców Króla i Kokulndu. Nie znalazł odpowiedniego przedmiotu pasującego do DNA szturmowca, więc wziął piórko strażnika. Kiedy zrobił ich w wystarczającej liczby, powiedział by poszli do Króla i zabili go jak assasyni. I tak zrobili. Po chwili najważniejsze informacje zawarte w ptasim mózgu zostały unicestwione przez strażników-klonów. Kokolndu poszedł ich się pozbyć swoim "ostrzem". Kai wstał i przyłożył dziobem z całej siły w twarz Kokolndu, i uciekli w góry.... CDN

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.