Ptak

Oczywisty przerost formy nad treścią i nieskończone pomysły na rozwijanie prymitywnej koncepcji. Posyłanie małp z karabinami na front i mnóstwo dobrej zabawy.  Ale nic niebezpiecznego. Upadające światy i bohaterowie śniący w otchłani kosmicznej po wsze czasy martwi. Niektórzy już nigdy nie otworzą oczu i nie wznowią waśni, ilość kolejnych wcieleń pozwala mi myśleć że w tej otchłani wciąż żyją jakieś jednowymiarowe istoty, poodgradzane ścianami, stworzone przez znudzone bóstwa które bawią się ich życiem do woli... 




cockz


dogdogdogdogdogdogdogdogdog

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.