Hej pisklaczku! Naprawdę chcesz usłyszeć legendę o Thrasherze


Tak?


Ale pamiętaj, robisz to na własną odpowiedzialność!!!

Thrasher- legendarna świnia z bajek dla małych pisklaków. Podobno największy postrach wśród dzieci. Opowieści o nim wywodzą się jeszcze ze starych, mrocznych czasów, a więc przygotuj się...

Krótki opis z książki "Jajeczniczka"

A zza murów zatęchłych, kamiennych uliczek w noc krwawego księżyca wyłaniał się okrutny Thrasher- pożerał on jajka ptaków, a także małe pisklaki. Śmiałkowie którzy stanęli z nim twarzą w twarz wyznali, że posiada smocze, zielone łuski ociekające czarnym śluzem, promieniujące szkarłatne oczy, kły jak u lwa, nietoperze skrzydła i ogon, a z jego ryjka wił się dym. Miał ognisty wzrok i wydzielał z nozdrzy odurzający gaz... 

-Jajeczniczka, str.65 Thrasher kontra Rycerz

Pierwsza Legenda o Thrasherze ("Mroczny Pożeracz")

Według tej przypowieści Thrasher pojawił się poraz pierwszy w ową noc krwawego księżyca, wyłaniał się powoli zza murów i zaczął latać ponad miastem. Niektórzy widzieli tylko mroczny obłok, wchodził przez okna, kradł jajka i zjadał. Wykradał także pisklaczki (niektórzy twierdzą, że je też konsumował, ale to niepotwierdzone). Podobno odpowiadały mu tylko śpiące kąski... A więc drogie przedszkolaki, kładźcie się spać, bo Thrasher może zapolować w każdej chwili...

Druga Legenda o Thrasherze ("Sabat")

Po zmroku czarownice zlatywały się co roku na Sabat, tym razem jednak na Sabacie pojawił się także Thrasher, który zagrzoził, że ześle na nie piętnaście słupów, że spali ich domy, pozamienia im wszystko w pył. Zademnstrował swoją siłę niszcząc górę piorunem z nieba. Przerażone mocą czarownice zostały posłane przez niego aby wykraść mu jak najwięcej jajek, i przynieść mu do niego. Wszyscy byli bezdradni, nikt nie zdołał uratować biednych jajek, a wszyscy wiedzieli komu niosą te jajka. Jeden potężny biały ptak (o dziwo!) ze skrzydłami zabrał jedno, i podrzucił pod koszary. Nie udało mu się uratować reszty, miotły czarownic były za szybkie, a on zniknął we mgle...

Ostatnia Legenda o Thrasherze ("Thrasher kontra Rycerz")

Jajko podrzucone pod koszary wzięli do siebie rycerze, i zaczęli szkolić swoim zwyczajem na wojownika. Jeden z nich- Sir Axeur opowiedział młodzieńcowi o porwaniu jajek. Młodzieniec nazywał się Saleth, i był skory do walki, ale towarzyszyła mu także własna inteligencja. Saleth ruszył zatem kilka lat później, jako Czarny Saleth- rycerz w czarnej zbroi z czerwonym pióropuszem w noc krwawego księżyca. Był jednak znany jako Czarny Saleth nie tylko z powodu zbroi. Nie był on wzorem rycerza, wkrótce pochłonęła go znajomość z samym diabłem. Mimo że stracił reputację prawego, to nie miał nikomu niczego za złe. Wyruszył w miejsce skąd pochodził Thrasher. Wchodząc w głąb ciemnej uliczki zauważył portal. Krajobraz widziany zza portalu przypominał ogniste podziemia- to był portal do samego piekła. Obserwując wszystko, nad ognistą rzeką zjawił się sam Lucyfer, a z lawy wyłonił się Thrasher, najwyraźniej obudzony. Zmienił się w czarną mgłę i ruszył przez portal, mając zadanie czynić zło, i nie wracać póki nie zrobi co do niego należy. Gdy wyszedł drogę zagrodził mu Saleth. Diabeł obserwował ich pojedynek, ale Thrasher z pomocą szatańskich mocy był za silny dla zwykłego rycerza. Lanca saletha i miecz zostały połamane, ale on sam był sprytniejszy. Kiedy Thrasher ciskał w niego ogniem, on złapał go za ogon. Był krzepki, i w jednej chwili wrzucił go do portalu zamykając go. Diabłu to się za bardzo nie spodobało, a Thrashera od tego czasu nie widziano... Ale może jeszcze się pojawić, więc pod kołderkę i spać!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.